Słowniczek: ~zacje

W różnych dyskusjach dotyczących marihuany albo narkotyków często pojawiają się podobnie brzmiące słowa kończące się na -zacja. Bywa, że są one używane wymiennie, co sugeruje, że dla autorów są synonimami. Czy rzeczywiście słowa te znaczą to samo? – może warto zastanowić się chwilę nad ich znaczeniem. Przy poniższych rozważaniach skorzystam z następujących źródeł: [SJP] – internetowy Słownik Języka Polskiego; [Kop] – Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego (Wiedza Powszechna 1990); [Wiki] – polska Wikipedia; [WSPP] – Wielki słownik poprawnej polszczyzny (PWN 2011).

liberalizacja
2. osłabienie rygoru, zmniejszenie rygoryzmu, złagodzenie norm, przepisów itp.” [SJP]: mamy pewien stan wyjściowy charakteryzujący się jakimś poziomem ograniczeń narzuconych przez prawo, a po liberalizacji poziom ten jest niższy, a prawo łagodniejsze. Liberalizacja jest możliwa prawie zawsze – nie jest jedynie wtedy, gdy prawo w odniesieniu do danej sfery życia nie przewiduje absolutnie żadnych ograniczeń czy restrykcji – wtedy nie ma czego liberalizować. To stan raczej hipotetyczny, zwłaszcza w naszym wolnym od 25 lat społeczeństwie.

depenalizacja
obniżenie wymiaru i uszczuplenie zakresu kar ustawowych za pewne rodzaje przestępstw” [Kop]. Czyli: pewne zachowania, dotąd karane przez prawo karne surowiej, od momentu depenalizacji są wciąż karane, ale łagodniej.

dekryminalizacja
uznanie, iż czyn nie jest już przestępstwem” [Wiki], co oznacza, że dany czyn – wciąż uznawany przez społeczeństwo za naganny – nie jest już przedmiotem zainteresowania prawa karnego, lecz podlega innym karom np. administracyjnym.

legalizacja
zespół czynności obejmujących sprawdzenie, stwierdzenie i poświadczenie dowodem legalizacji, że przyrząd pomiarowy spełnia wymagania metrologiczne” [Wiki]. A nie, przepraszam, to nie ta definicja 🙂 O, to ta: „[…] uznanie za zgodne z prawem” [Kop]: coś, co było zakazane, po legalizacji jest dozwolone, choć oczywiście niekoniecznie bez żadnych ograniczeń. (Alkohol jest legalny w większości krajów świata, ale chyba nigdzie nie ma pełnej swobody jego produkcji i dystrybucji.)

Jak na razie idzie dobrze, prawda? No to pokomplikujmy nieco obraz:

• Widać, że znaczenie pierwszych dwóch terminów jest bardzo zbliżone, ale liberalizacja ma zastosowanie o wiele szersze: depenalizacja odnosi się jedynie do prawa (zazwyczaj państwowego, choć także do prawa wewnątrz różnych organizacji), natomiast liberalizacja obejmuje również wiele innych sfer życia (obniżka ceł albo zniesienie ograniczeń pozataryfowych to liberalizacja handlu międzynarodowego; „Uczelnie będą liberalizowały zasady przyznawania stypendiów naukowych” [WSPP]).

• depenalizacja to wg [SJP] „obniżenie wymiaru i ograniczenie zakresu kar ustawowych za pewne rodzaje przestępstw lub uznanie za legalne czynów wcześniej karalnych„- a zatem internetowy słownik (na pewno nie do końca będący autorytetem w kwestiach językowych) uznaje, że depenalizacja to to samo, co (zdefiniowana w podkreślonym przeze mnie fragmencie) legalizacja

• [Wiki] podaje: „Depenalizacja – przeciwieństwo penalizacji, jest to rezygnacja z karalności określonego typu czynu, uznawanego dotychczas za przestępstwo lub wykroczenie. Rozróżniamy depenalizację pełną oraz częściową:
   – depenalizacja pełna polega na całkowitym zniesieniu karalności czynu (zniesienie odpowiedzialności karnej), a tym samym i kary za popełniony czyn, który nie jest już traktowany jako przestępstwo lub wykroczenie,
   – depenalizacja częściowa polega na przekształceniu przestępstwa w wykroczenie (likwidacji typu przestępstwa i wprowadzaniu typu wykroczenia, a zatem likwidacji odpowiedzialności karnej i wprowadzeniu odpowiedzialności za wykroczenie) – inaczej kontrawencjonalizacja lub dekryminalizacja„.
Widzimy, że dla wikipedysty „depenalizacja częściowa” to dekryminalizacja, zaś „depenalizacja pełna” to sytuacja, którą ja określiłem wcześniej mianem liberalizacji. No właśnie, w dalszej części tego artykułu w Wikipedii czytamy: „Według niektórych prawników synonimem depenalizacji jest dekryminalizacja. Są także poglądy odmienne, różnicujące oba pojęcia. Wtedy ‚dekryminalizacja’ oznacza zniesienie odpowiedzialności karnej za określony czyn, natomiast ‚depenalizacja’ – złagodzenie (obniżenie) kary, jaką zagrożony jest czyn przestępczy, bez dokonywania zmiany rodzaju odpowiedzialności (prawnokarnej na odpowiedzialność za wykroczenia)„.

Nie jestem prawnikiem ani językoznawcą, nie mam ambicji, by sformułowane przeze mnie powyżej definicje stały się obowiązujące, nawet na tym blogu. Jeżeli ktoś uważa, że coś pomieszałem, proszę o komentarz, wspólnie postaramy się naprostować to, co będzie wymagało naprostowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.