Komentarzy: 2

  1. Nie wiem, czy rzeczywiście chodziło o pozdrowienia, czy o zamieszczenie tutaj (= gdziekolwiek) linka, którego – jak widać – pozwoliłem sobie usunąć. Założę jednak, że celem było to pierwsze i odpowiem językiem dyplomacji: pozdrowienia zostały przyjęte z zadowoleniem. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.