2 książki

"Marihuana leczy" - okładka„Marihuana leczy”

Lecznicze właściwości konopi są znane ludziom od tysięcy lat. Od początków XX wieku na skutek decyzji o charakterze politycznym konopie były skutecznie wypierane – z naszych aptek i z naszej świadomości. Lata 60. przyniosły powrót zainteresowania ich działaniem. W konsekwencji długiego procesu medyczna marihuana jest dziś legalna w kilku krajach i ponad 20 amerykańskich stanach.

Marihuana leczy to pierwsza w Polsce próba przedstawienia, jak współczesna nauka tłumaczy skuteczność konopi w leczeniu lub łagodzeniu objawów wielu trapiących nas chorób.

Stron: 326
Format: 143 x 203 mm
Okładka: miękka klejona
Cena: 38 zł
Fragment (plik pdf *)

* Do przeglądania plików pdf proponuję bezpłatnego Adobe Readera – do pobrania tu

 

"Odkłamywanie marihuany" okładka

 

„Odkłamywanie marihuany”

Opinie Polaków dotyczące marihuany opierają się na szeregu przekłamań i półprawd, funkcjonujących w społecznej świadomości od dziesięcioleci. Podobnie jest w większości innych krajów. Co gorsza, również represyjne prawo obowiązujące prawie na całym świecie jest uzasadniane tymi właśnie przekonaniami.

Odkłamywanie marihuany jest próbą analizy tego, co współczesna nauka mówi o dotyczących marihuany mitach.

Stron: 272
Format: 143 x 203 mm
Okładka: miękka klejona
Cena: 35 zł
Fragment (plik pdf)

Te książki są do nabycia jedynie przez Internet. Zamówienie można złożyć tutaj.

Komentarzy: 4

  1. Skoro marihuana pinwona być dostępna powszechnie to może idźmy dalej i zezwf3lmy na branie kompotu. Myślę że każdy odpowiada za siebie i jeśli chce palić to będzie i wcale nie potrzebuje zezwolenia. Tak jak z piciem alkoholu przez nieletnich. Przecież zakaz jest a i tak złapanie na gorącym uczynku jest znikome. Przepisy często mają postać martwą więc o co tyle dyskusji. Niech każdy pomyśli co robi ze swoim życiem. A nie szuka usprawiedliwienia dla swoich nałogf3w.

    • 1. To jedna ze starych sztuczek prohibicjonistów: „my wam pozwolimy na marihuanę, a wy zaraz będziecie chcieli legalizacji heroiny, kokainy i całej reszty”. Podobnie można powiedzieć: „posiadanie zwierząt domowych powinno być zabronione – teraz wam pozwalamy trzymać psy i koty, a zaraz będziecie chcieli mieć wilki, lwy, anakondy, jadowite pająki i aligatory”.
      2. To prawda, że kto chce palić, ten będzie. Rzecz tylko w tym, że w Polsce co roku 30 tysięcy takich osób (w tym jakaś część -trudna dla mnie do oszacowania- to pacjenci) niepotrzebnie wchodzi w konflikt z prawem. Tylko dlatego, że ktoś na Wiejskiej uważa, że „nie – bo nie”. A niemający żadnego sensownego uzasadnienia zakaz nie przestaje być złym prawem tylko dlatego, że „złapanie na gorącym uczynku jest znikome”.
      3. Jeżeli jakieś przepisy są martwe, to zdecydowanie należy je wyeliminować – ich istnienie podważa szacunek i zaufanie obywateli do prawa, które w nowoczesnym państwie taki szacunek i zaufanie powinno bezdyskusyjnie posiadać.

  2. Smutne jest to, że w Polsce wciąż ten temat stoi w miejscu..
    Marihuana ma szerokie zastosowanie pod względem jej leczniczych właściwości. Jak pisze w książce prof. Jerzy Vetulani „A w konopiach strach” (http://www.swiatzperspektywypsychologa.pl/2016/04/czy-marihuana-leczy.html) marihuana była stosowana od zarania dziejów np. Jerzy Waszyngton posiadał hodowlę konopi, z kolei królowa Wiktoria zażywała ten specyfik, aby złagodzić bóle menstruacyjne.Niegdyś stosowana powszechnie w starożytnych Chinach czy Indiach- dziś wciąż jest niedoceniana. Marihuana m. in. obniża ciśnienie w gałce ocznej u osób chorujących na jaskrę. Działa również przeciwbólowo i przeciwwymiotnie. Poprawia samopoczucie u pacjentów z bólem fantomowym- po amputacji kończyn, zaś u osób z zastosowaną chemioterapią reguluje apetyt, wzmagając łaknienie i wiele wiele innych zastosowań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.