Jednak arogancja władzy

W moim ostatnim wpisie o CZD był pewien optymizm. Ostrożny, ale był. Optymizm, że nowa władza zaprowadzi nowe porządki. Od tamtego czasu minęło dwa i pół miesiąca – to sporo więcej niż czas przewidziany prawem na odpowiedź obywatelowi, nikt nie może mi więc zarzucić braku cierpliwości.

Może przypomnę: wiceminister zdrowia poprosił dyrekcję CZD, żeby jednak udzieliła mi odpowiedzi na trzy pytania (zadane jeszcze w październiku zeszłego roku), a w przypadku wątpliwości – żeby odwiedziła go w celu skonsultowania sprawy. A pytania były bardzo merytoryczne i neutralne, żadne tam podchwytliwości czy złośliwości typu „Czy prawdą jest, że wywalenie z pracy dr. Bachańskiego miało bezpośredni związek z działalnością prof. Jóźwiaka, męża pani wicedyrektor CZD?”.

Odpowiedź nie dotarła do dziś, ani z CZD, ani z MZ. Możliwości widzę dwie:

1) dyrekcja CZD olała wiceministra. To nieprzyjemna możliwość, bo oznaczałaby, że urzędnik państwowy pełniący w naszym, podatników, imieniu nadzór nad naszymi, podatników, pieniędzmi, nie ma wpływu na instytucję z tych pieniędzy finansowaną. Innymi słowy: że pani Syczewska et consortes uwłaszczyli się na społecznym majątku i rządzą nim bez kontroli. (Jasne, może być tak, że dyrekcja CZD reaguje na polecenia z MZ w sprawach ważnych, a olewa tylko mniej ważne. Ale to wątła pociecha, bo to szef, a nie podwładny, ma oceniać, co jest ważne. A skoro wiceminister prosił, żeby mi odpowiedzieć, to widocznie uznał, że to jest jakoś ważne.)

2) CZD z zaproszenia wiceministra skorzystało, ale rada w radę ustalili, że jednak nie ma sensu przejmować się jakimś upierdliwym obywatelem.

WNIOSEK KOŃCOWY: żadna dobra zmiana, arogancja władzy trzyma się dobrze.

PS

Kopię tego tekstu wysyłam do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Nie żebym miał nadzieję, że to cokolwiek zmieni, bo odnoszę wrażenie, że to pięćset jest plus i gospodarka jest plus, a obywatel wciąż jest minus, zwłaszcza jeśli natrętny. Ale nie chciałbym, żeby pani premier, gdybym się jej przy jakiejś okazji na tę sytuację poskarżył, powiedziała: „Ale dlaczego mnie się o takich rzeczach nie informuje?”. No to właśnie niniejszym informuję.

1 komentarz

  1. Jeszcze raz pismo z pytaniami do CZD z uprzejmą prośbą o odpowiedzi, załącznikiem o decyzji Ministra, podpisem doktora nauk, którego CH zatrudnia oraz pieczęciami stowarzyszenia. Do wiadomości ministerstwo, kancelaria, gazeta naukowa itp…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.