Gadająca głowa

Na początku miało to być kilka krótkich uwag na temat obrad komisji, projektu ustawy i medycznej marihuany w ogóle. Uwag tym razem wypowiedzianych, a nie napisanych. Ale gdy ruszyła kamera, to przekonałem się, że krótko się nie da. No to wyszło długo… 🙂

Filmik obrobiłem i umieściłem na YT, a linka przesłałem na oficjalne sejmowe skrzynki e-mailowe wszystkich posłów będących członkami Komisji Zdrowia (łącznie 37 osób) + do posła Liroya-Marca + do wiceministra Pinkasa. Przez pewien czas siedziałem cicho i na bieżąco obserwowałem liczbę odsłon. Początkowo było skromnie, dość długo utrzymywał się wynik jednocyfrowy, ale wczoraj, w przeddzień drugiego posiedzenia podkomisji, było już 20 odwiedzin, a dziś w południe licznik doszedł do 31. Nie wiem, kto tam zaglądał (czy poseł osobiście, czy może tylko asystent, nie wykluczam też wizyt innych osób zainteresowanych tematem), nie wiem też, jak dużo czasu spędził ze mną odwiedzający (wysłuchał całości czy może po 3 minutach stwierdził, że to gadająca głowa i że szkoda czasu). No, ale 31 to zawsze lepiej niż jednocyfrowo.

Ponieważ nie jest to żadna wiedza tajemna, udostępniam niniejszym nagranie szerokiej publiczności. Jeżeli ktoś nie obawia się 45 minut mojego ględzenia, to zapraszam. Uwagi mile widziane, bo to nie jest przekazanie prawdy objawionej, lecz głos w dyskusji.

PS
O obradach Komisji Zdrowia pisałem tutaj niedawno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.